Sobotnie, styczniowe popołudnie. Kilka osób w poczekalni weterynaryjnej, czekamy na wyniki badań naszego kota Futrzaka. Uchylone drzwi gabinetu, w którym na stole stoi duży kontener z kociakami. Czy to przypadek, czy też zbieg okoliczności?
Jedno spojrzenie miodowych kocich oczu, przewróciło nasze ustabilizowane dotąd życie do góry nogami. Decyzja była natychmiastowa, Ta albo żadna. Jeszcze tego samego dnia telefon do hodowli Zielone Migdały*PL, a już w niedzielę wizyta Magdy i Marka Kijanowskich w naszym domu. Celine będzie nasza! Data 28 lutego 2009r to dzień, kiedy Celine zawitała w naszym domu, od razu uznając go i ich mieszkańców za swój. Diabełek w kocim futrze to mało powiedziane.Rozkochała nas w sobie i w tej rasie do granic ludzkiej możliwości.
Aż tak bardzo, że za miesiąc pojawił się u nas jej brat Chester. Nasz dziesięcioletni kocur Futrzak, też bardzo polubił nowe kocie towarzystwo. To właśnie jego imię, jest inspiracją do nazwy naszej hodowli Leśne Futrzaki*PL.